Gigant Branzy 4.0 -wczesny Dostep- (iPad)

– Gigant Branzy – poprawił go wersja. – Wczesny dostęp. Oznacza to, że jesteś beta testerem. A beta testerzy…

To była pułapka. Musiała być. Ale głos giganta brzmiał… znajomo. Jak jego własny, gdy nagrywał czwarty z kolei film o tym samym serwerze, bo widzowie nie chcieli niczego nowego.

BUG_HITBOX.exe LAG_SPIKE.dll CRASH_TO_DESKTOP.avi

– Masz może… formularz zgłoszeniowy w PDF? Gigant branzy 4.0 -wczesny dostep-

Kliknął.

Nazwa: branzy_testuje_bug_hitboxa_ale_jest_spoko_chlop.rtf

– Nie obiecuję, że przejdę wszystkie bugi. Ale jeden mogę przetestować. Tylko nie lag spike. Nienawidzę lag spike’ów. – Gigant Branzy – poprawił go wersja

Brandon uśmiechnął się.

– Stary, ja na co dzień gram w Minecrafta. Rozjechanie z rzeczywistością to mój stan domyślny.

– Artykuł 4.0, paragraf early – ciągnął Brandon, improwizując z desperacją twórcy Minecrafta na deadline. – Każdy beta tester ma prawo zgłosić krytyczny bug bez walki. Zanim go usuniesz, musisz go zaakceptować. A beta testerzy… To była pułapka

Nie głośny. Taki pikselowy, przerywany, jakby ktoś streamował łzy w 240p.

– Wybierz – rzekł Gigant Branzy. – Albo testujesz błędy, albo ja testuję ciebie.

– Jaki bug zgłaszasz? – zapytał w końcu, a w jego głosie pojawiło się coś nowego. Niepewność.

Plik otworzył się nie jako instalator, ale jako okno dialogowe z jednym polem tekstowym i przyciskiem „POŁĄCZ”.

– Nikt nie chce testować – wyjąkał gigant. – Każdy czeka na pełną wersję. A ja… ja mam tylko trzy bugfixy do końca miesiąca. Jeśli nie znajdę testerów, usuną mnie z kodu. Zastąpią mnie Gigantem 5.0. Z AI.